Nastał sezon, nastało lato, nastał upał. Coś dla mężczyzn napisała już Olof: Męskie nóżki.., a
ja wkraczając w tematykę pragnę zaproponować coś dla Pań. Już jakiś czas temu
zauważyłam, że prawie na każdej imprezie historycznej, nawet najlepiej ubranie
Panie potrafią mieć problem z jednym, a mianowicie fryzurą. Włosy są albo
rozpuszczone, albo spięte gumkami w
kucyki. Jeżeli któraś ma zrobiony warkocz, bądź dwa, czy nosi chustę to i
tak jest to połowa sukcesu. I tu właśnie
możemy postawić sobie pytanie, czemu rekonstruując najmniejsze
drobnostki na temat stroju, paciorków, noży czy butów, nie potrafimy się do
tego odpowiednio uczesać? A przecież przedstawień, czy znalezisk nie jest
mało. Kolejnym argumentem za uczesaniem jest strona praktyczna, kobieta przez cały dzień zajmowała się wieloma sprawami, a rozwiane włosy tylko utrudniałyby gotowanie, prace rolne, czy nawet pracę na wrzecionie. Chyba każda współczesna kobieta o długich włosach w upalny dzień związuje je przy gotowaniu, pieleniu ogródka czy innych pracach, czemu więc kobiety średniowiecza miałby robić inaczej?
Zacznijmy od noszenia chusty i wiele razy wspominanego Izbornika Świętosława:
Zacznijmy od noszenia chusty i wiele razy wspominanego Izbornika Świętosława:
Innych ikonografii nie będę już powtarzać, a odeślę do artykułu Olof : Słowiańszczyzna Wschodnia - Chusty.
Jeżeli chodzi o słowiańszczyznę, możemy także upleść piękne fryzury z dodatkiem ozdób – zausznic, czy kabłączków. Poniżej kilka interpretacji grobów na Rusi przekrojowo XI-XIIw:
A tu kilka interpretacji na rysunkach, jak i wśród
rekonstruktorek:


Teraz kilka słów o Walkiriach i Kobiecie z Elling, żeby kobiety rekonstruujące północne tereny nie miały się jak wykręcić. Jeżeli chodzi o Valkirie mimo kilku znalezisk fryzura pozostaje ta sama, jest to specyficzny kucyk z kokiem zamiast zapięcia. Zacznijmy od Figurki Valkirii z VIIIw znalezionej na wyspie Fionia w Południowej Danii. Długie włosy zgarnięte w kucyk, przy nasadzie głowy zaraz przeplecione.
Filmik o znalezisku Walkiria z Danii Oraz przestawienia:
Znaleziska pochodzące ze Szwecji , z takim samym uczesaniem:
Birka:
Olandia:
Stara Uppsala:
Tuna:
Nieznana miejscowość:
Uppåkra:
Na jednym zdjęciu po kolei Tuna, Birka, Sibble i Klinta:

Trochę różniąca się wyglądem jest Walkiria z Danii, z dwoma kokami po bokach, być może zrobionymi z warkoczy :
Do uczesanie stosowane były także tkane przepaski. Tu ciekawy artykuł o wzorach z grobów w Anglii Metallic trims oraz Women's Headcoverings in North-Western Europe in the Viking Age
Ciekawa fryzura widnieje także na przedstawieniu Oseberg:
Kobieta ma przedziałek pośrodku głowy, następnie włosy związane są w jeden lub kilka warkoczy, które następnie zwinięte są w kok.
Nakrycia głowy to nie tylko słowiańszczyzna, znalezione są także czepki w Birce, Dokkum, Dublinie, czy Yorku. Czepki były uszyte z wełny, lub jedwabiu. Był też wyposażony w sznureczki, do wiązania pod brodą.
Na sam koniec zostawiłam znalezisko najfajniejsze, choć trochę odległe datowaniem - Kobieta z Elling
odkryta w 1938r na bagnach. Była to kobieta w wieku około 25 lat, a na podstawie
badań z użyciem izotopu węgla prawdopodobnie została
powieszona około 280 lat przed narodzinami Chrystusa. Włosy zachowały się w
bardzo dobrym staniem, były bardzo zadbane, uczesana była w warkocz zaczynający
się na środku głowy, aż do szyi, zakończony węzłem. Czerwona barwa włosów wynika z otoczenia wody
darniowej. Jej włosy nie były ciemniejsze, niż mężczyzny z Tollund. Włosy były
długie na około jeden metr. A teraz mała instrukcja na stworzenie takiej
fryzury – zaczynasz od regularnego warkocza od czubka głowy, następnie
rozdzielając pasma od dolnej linii włosów dzielisz go na 7 części i dalej
uplatasz jaki warkocz. I łączysz do górnej części włosów, luźne pasma łączą się
w dwa poskręcane pasy. Dla ułatwienia kilka zdjęć i wizualizacji fryzury:
Do uczesanie stosowane były także tkane przepaski. Tu ciekawy artykuł o wzorach z grobów w Anglii Metallic trims oraz Women's Headcoverings in North-Western Europe in the Viking Age

Czaszki pokazujące umiejscowienie tkanych przepasek, Birka:
Ciekawa fryzura widnieje także na przedstawieniu Oseberg:
Kobieta ma przedziałek pośrodku głowy, następnie włosy związane są w jeden lub kilka warkoczy, które następnie zwinięte są w kok.
Nakrycia głowy to nie tylko słowiańszczyzna, znalezione są także czepki w Birce, Dokkum, Dublinie, czy Yorku. Czepki były uszyte z wełny, lub jedwabiu. Był też wyposażony w sznureczki, do wiązania pod brodą.



Interpretacje:


Znaleziskami doskonale zachowanych włosów może pochwalić się również księżniczka Bathylda VIIw. Miała długie blond włosy, które zostały zebrane do jednego punktu na karku, a następnie podzielone na dwie częsci. Włosy nie były splecione, ale zawinięte w sznurku jedwabnym w kolorze żółtym, czerwonym i zielonym.
Znalezisk jak i przykładów jest wiele, dlatego też proszę Was kochane rekonstruktorki, aby wszelkie gumki do włosów zniknęły, a długie rozwiane włosy noszone były przez młode dziewczynki, a Wy do waszych sukni dodały również odpowiednie fryzury i nakrycia głowy.
Chciałabym także baardzo podziękować Olof, za dodatkowe materiały :D.
Znalezisk jak i przykładów jest wiele, dlatego też proszę Was kochane rekonstruktorki, aby wszelkie gumki do włosów zniknęły, a długie rozwiane włosy noszone były przez młode dziewczynki, a Wy do waszych sukni dodały również odpowiednie fryzury i nakrycia głowy.
Chciałabym także baardzo podziękować Olof, za dodatkowe materiały :D.
Źródła:
http://alfalfapress.com/suvia/?p=138
http://www.vikingage.org/wiki/index.php?title=Caps,_Scarves,_Hoods_and_Hair_nets